stewia /stevia słodzik

 

 

Kto z nas nie lubi słodkiego?? Ile razy zdarzało wam się na diecie redukcyjnej , pod wpływem emocji powiedzieć sobie w myślach „pier…e” i kupiło reklamówkę słodyczy?? Nawet najbardziej wytrwałym zdarza się os czasu do czasu zrobić „dzień dziecka” (junk day)

co odbija się na sylwetce w sposób widoczny…
Do niedawna sam niezabraniałem moim podopiecznym jedzenia okołotreningowo słodyczy. Odrobina węglowodanów prostych przed treningiem nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Dowiedziałem się jednak z pewnego źródła że słodycze(jak również większość produktów branży spożywczej w polsce )są produkowane z tanich substytutów. Niestety firma która produkowała szeroko dostępne słodycze z prawdziwej czekolady wycofała się z polskiego rynku .
Słodzenie aspartamem i spożywanie produktów zawierających ten środek raczej na szerszą metę odpada. Od czasu do czasu można spożyć jakiś popularny produkt typu light ,ale nie ryzykował bym codziennego spożywania tego typu rzeczy .
W tej sytuacji zbawieniem jest stevia .

Dlaczego wcześniej o tym nie słyszałem???

Stevia w potocznym języku oznacza „słodkie liście”. Stevia rebudiana to niewielka roślina,pochodząca z Ameryki Południowej. Indianie Guarani używali jej już setki lat temu, zanim została ona odkryta przez zachodnich naukowcow.

 

Jest bardzo popularna w takich krajach jak USA , Japonia , czy Szwajcaria . Na allegro jest dostępna jako środek kosmetyczny nie spożywczy. Dlaczego???
Otóż w Uni Europejskiej nie została dopuszczona jako produkt spożywczy. Nie będę wchodził w szczegóły dlaczego tak jest, skoro w azji i ameryce jest używana powszechnie. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie co jest zdrowsze??? Roślina używana od wieków czy chemiczny aspartam ???

Jaka forma ??

Dostępna jest na rynku w postaci tabletek , skondensowanego słodziku w płynie, bądź suszonych lub mielonych liści . Można ją również chodować samemu w doniczce.
Zmielony susz nie jest rozpuszczalny w wodzie . Można go dodawać do kawy lub cherbaty i razem parzyć lub zrobić wywar. Zaparzyć susz a następnie dodawać do potraw, napojów
Osobiście polecam zrobić wywar alkocholowy !! najlepiej sprawdza się do pieczenia deserów, polew , placków i innych wypieków. Otrzymujemy go w następujący sposób:
-dowolną ilość wysuszonych liśći stevii zalać spirytusem i odstawić na 2 dni, a potem roztwór rozcieńczyć w dowolnych proporcjach. Następne odparowujemy zawartość alkocholu podgrzewając pomału roztwór.

 

należy pamiętać żeby NIE ZAGOTOWAĆ!!!![

 

Dla tych co im się nie che bawić w chodowle czy cały ten cyrk z robieniem wywaru polecam krople „Stevia Fluid” . Są one około 300 razy słodsze niż cukier.

Należy samemu trochę poeksperymentować zanim znajdzie się odpopwiednie dawki stevii do potraw.

 


<< Poprzedni Artykuł | Następny Artykuł >>

Oceń artykuł

Polecane artykuły:

Trackbacks

  1. […] ARTYKUŁ O STEVII ZNAJDZIESZ TUAJ […]

Zostaw komentarz

*

  • Facebook
  • Google+
  • Twitter